• Zespoły
  • Polish Metal Alliance - kto gra? Aktualny skład i rotacje

Polish Metal Alliance - kto gra? Aktualny skład i rotacje

Leon Szymański 12 maja 2026
Skład Polish Metal Alliance: czterech gitarzystów i perkusista w studiu nagraniowym, gotowi do rock'n'rolla.

Spis treści

Polish Metal Alliance działa jak ruchomy skład muzyków, którzy spotykają się wokół konkretnego coveru, a nie jak klasyczny zespół z jedną, niezmienną obsadą. Dzięki temu każda premiera ma własny charakter, ale też wymaga osobnego sprawdzenia, kto dokładnie w niej gra. Poniżej rozpisuję najnowszą obsadę, pokazuję rotacje z 2026 roku i wyjaśniam, jak czytać credits, żeby nie zgubić się w kolejnych odsłonach projektu.

Najważniejsze fakty o najnowszej odsłonie projektu

  • Najnowszy publicznie pokazany skład to pięcioosobowa odsłona „Children of the Grave” Black Sabbath.
  • Projekt wystartował w 2020 roku jako hołd dla Iron Maiden i od tego czasu działa rotacyjnie.
  • W 2026 roku pokazano też w pełni kobiecą wersję „Rock You Like a Hurricane”.
  • Jeśli chcesz sprawdzić skład, patrz na datę premiery i opis konkretnego nagrania, nie na ogólną nazwę projektu.
  • W PMA liczą się nie tylko nazwiska, ale też produkcja, aranżacja i dobór repertuaru.

Dwóch muzyków na scenie, jeden gra na czerwonej gitarze, drugi na basie. To część składu Polish Metal Alliance.

Dlaczego ten projekt nie ma jednego stałego składu

Jak podaje GoOut, Polish Metal Alliance narodził się w marcu 2020 roku, gdy Maciej Koczorowski z Chainsaw zaprosił znajomych muzyków do nagrania wersji „The Trooper” Iron Maiden. To ważne, bo od początku nie był to model „zakładamy zespół i gramy w tej samej obsadzie przez lata”, tylko raczej otwarta platforma do spotkań różnych postaci polskiej sceny metalowej.

W pierwszym składzie pojawili się między innymi Jarek Chilkiewicz, Łukasz Tomczak, Tomasz Targosz, Marek Pająk, Krzysiek Sokołowski, Piotr Cugowski i Wojciech Hoffmann. Już ten start pokazuje, że projekt miał działać na zasadzie gościnnych, mocnych personaliów, a nie stałej kapeli z umową na całą trasę. Dla słuchacza to dobra wiadomość, bo każda kolejna premiera może brzmieć inaczej, ale też wymaga osobnego odczytania składu.

To właśnie dlatego pytanie o skład PMA trzeba czytać w kontekście konkretnego utworu, a nie szukać jednego uniwersalnego rosteru. I tu przechodzę do najważniejszego punktu: tego, co publicznie pokazano w najnowszej odsłonie projektu.

Aktualny skład w najnowszym nagraniu „Children of the Grave”

Jeśli interesuje cię najbardziej aktualna odpowiedź, to dziś punktem odniesienia jest cover Black Sabbath opublikowany 1 czerwca 2026 roku. W tej wersji, opisywanej przez TopGuitar, widać wyraźny zwrot w stronę młodszego pokolenia muzyków. To nie tylko ciekawy zabieg wizerunkowy, ale też sensowny ruch artystyczny: klasyk Sabbath dostaje świeżą energię, bez utraty ciężaru.

Muzyk Rola Co wnosi do tej wersji
Idalia Pawłowska wokal prowadzi utwór z dużą wyrazistością i nadaje mu czytelny front.
Oskar Gładysz gitara wnosi precyzję i ostrzejszą, bardzo zwartą pracę riffową.
Dominika Szumnarska bas spina całość od dołu i trzyma ciężar utworu bez rozmycia brzmienia.
Igor Gałązka perkusja utrzymuje energię i pilnuje, żeby numer nie stracił napędu.
Wiktor Koczorowski instrumenty klawiszowe dokłada tło i poszerza obraz brzmieniowy, zamiast go przeładowywać.

Ta wersja jest opisywana jako odsłona kids power i dokładnie tak ją odbieram: to zestawienie młodości z repertuarem, który należy do absolutnego kanonu metalu. W praktyce daje to efekt świeży, ale nie lekki. To ważne, bo w takim projekcie łatwo byłoby pójść w samą ciekawostkę, a tutaj nadal czuć realny ciężar grania. A skoro najnowszy skład już mamy rozpisany, warto zobaczyć, jak bardzo różni się od innych, niedawnych konfiguracji projektu.

Jak zmieniał się skład w ostatnich odsłonach

W 2026 roku Polish Metal Alliance pokazał, że potrafi zbudować zupełnie różne konfiguracje bez utraty tożsamości. Najpierw przyszła w pełni kobieca wersja „Rock You Like a Hurricane”, a później młodsza, „kids power” odsłona „Children of the Grave”. Dla osoby śledzącej projekt to sygnał prosty: każda premiera ma własny lineup, więc nie wolno zakładać, że poprzedni zestaw muzyków wraca automatycznie.

Premiera Skład Co pokazuje ta odsłona
„The Trooper” / 2020 Maciej Koczorowski, Jarek Chilkiewicz, Łukasz Tomczak, Tomasz Targosz, Marek Pająk, Krzysiek Sokołowski, Piotr Cugowski, Wojciech Hoffmann start projektu i hołd dla Iron Maiden.
„Abigail” / 2024 Krzysztof Sokołowski, Marek Pająk, Jarosław Chilkiewicz, Piotr Solnica, Michał Piesiak, Michał Łysejko, Mirek Skorupski bardziej klasyczny metalowy układ z mocnymi gośćmi sceny.
„Rock You Like a Hurricane” / marzec 2026 Clödie, Urszula Kądziela, Kasia Bieńkowska, Justyna Paul-Olejniczak, Agnieszka Burkat, Joanna Dudkowska, Beata Polak w pełni kobieca interpretacja Scorpions, mocna i bardzo czytelna wizerunkowo.
„Children of the Grave” / czerwiec 2026 Idalia Pawłowska, Oskar Gładysz, Dominika Szumnarska, Igor Gałązka, Wiktor Koczorowski najświeższa, młodsza konfiguracja i najbardziej aktualny publiczny skład.

Ten przekrój dobrze pokazuje, że PMA nie sprzedaje jednej stałej drużyny, tylko ideę współpracy. I właśnie dlatego starsze materiały łatwo pomylić z „obecnym” składem, jeśli nie patrzy się na datę premiery. To prowadzi mnie do kolejnej rzeczy, która w tym projekcie ma realne znaczenie: produkcji, bo bez niej rotujący skład mógłby brzmieć chaotycznie.

Co trzyma ten projekt w ryzach mimo rotacji muzyków

Według TopGuitar, przy „Children of the Grave” zachowano bardzo wysoką jakość realizacji: dźwięk wyszedł z Coverius Studio Piotra Mańkowskiego, wideo przygotował Michał Lutrzykowski, a całość nagrano w Over the Under Pub w Bydgoszczy. I właśnie to jest jedna z najmocniejszych stron Polish Metal Alliance. Nawet jeśli zmieniają się nazwiska, standard produkcyjny pozostaje rozpoznawalny.

W praktyce działa tu kilka stałych elementów:

  • dobór repertuaru opiera się na klasykach, które mają natychmiastowy ciężar emocjonalny,
  • aranżacja nie próbuje zabić oryginału, tylko wyciągnąć z niego nową energię,
  • brzmienie jest dopracowane i czytelne, więc każdy skład dostaje podobnie mocną oprawę,
  • warstwa wideo nie wygląda jak dodatek zrobiony na szybko, tylko jak integralna część projektu.

Dla mnie to właśnie tu widać redakcyjną i muzyczną klasę całej inicjatywy: jeśli projekt rotuje ludźmi, to musi mieć bardzo solidny kręgosłup produkcyjny. W przeciwnym razie każda premiera brzmiałaby jak przypadkowy zlepek gości. Tutaj tego problemu nie ma, więc naturalnie pojawia się pytanie, po co w ogóle taki model działa tak dobrze na scenie metalowej.

Dlaczego ten model działa na scenie metalowej

Polish Metal Alliance jest ciekawy, bo łączy dwa światy: nostalgię za klasyką i przyjemność słuchania jej w nowych głosach. Dla fanów metalu to działa niemal automatycznie, bo rozpoznawalny riff dostaje świeży kostium, ale nadal pozostaje tym samym utworem. Dla muzyków z kolei to szansa na wejście w projekt bez konieczności wiązania się z jedną stałą strukturą koncertową.

Najmocniejsze zalety tego modelu widzę w trzech rzeczach:

  • większa swoboda artystyczna - każdy cover może być obsadzony pod konkretny pomysł, a nie pod stałą markę zespołu,
  • mocniejsza różnorodność - w jednym projekcie spotykają się różne pokolenia i różne odnogi sceny,
  • większa energia promocyjna - każda nowa premiera może zaskoczyć innym składem i dlatego łatwiej o uwagę odbiorców.

Jest też ograniczenie, którego nie warto zamiatać pod dywan: taki model wymaga czasu, dopasowania terminów i sprawnej organizacji. Nic dziwnego, że projekt nie funkcjonuje jak regularna trasa jednego zespołu. Muzycy mają własne zobowiązania, więc PMA częściej pracuje w rytmie pojedynczych odsłon niż pełnego, ciągłego grania. I właśnie dlatego przy każdej premierze trzeba umieć szybko odczytać, co jest aktualne, a co należy już do wcześniejszego rozdziału.

Jak czytać kolejne premiery, żeby nie pomylić składów

Jeśli chcesz śledzić ten projekt bez niepotrzebnych pomyłek, trzymaj się prostego schematu. Po pierwsze, sprawdzaj datę publikacji - w PMA to ważniejsze niż sama nazwa projektu. Po drugie, czytaj opis konkretnego utworu, bo tam najczęściej pojawia się pełny lineup. Po trzecie, pamiętaj, że jeden cover nie mówi nic pewnego o kolejnym, nawet jeśli różnica między premierami wynosi tylko kilka miesięcy.

Najkrótsza i najbardziej uczciwa odpowiedź brzmi więc tak: obecny publicznie pokazany skład Polish Metal Alliance to Idalia Pawłowska, Oskar Gładysz, Dominika Szumnarska, Igor Gałązka i Wiktor Koczorowski. Jeśli jednak patrzę na ten projekt szerzej, to ważniejsze od samej listy nazwisk jest coś innego: PMA działa jako ruchomy, dobrze wyprodukowany sojusz muzyków, a nie jako jeden zamrożony zespół. I właśnie w tym tkwi jego siła.

FAQ - Najczęstsze pytania

Polish Metal Alliance to projekt muzyczny, który działa na zasadzie rotacyjnego składu muzyków. Zamiast stałego zespołu, wokół każdego coveru gromadzą się różni artyści polskiej sceny metalowej, co zapewnia unikalny charakter każdej premierze.

Najnowszy publicznie pokazany skład PMA, który nagrał cover "Children of the Grave" Black Sabbath, to: Idalia Pawłowska (wokal), Oskar Gładysz (gitara), Dominika Szumnarska (bas), Igor Gałązka (perkusja) i Wiktor Koczorowski (klawisze).

Projekt od początku zakładał rotacyjny model, by umożliwić współpracę wielu muzykom bez stałych zobowiązań. Dzięki temu każda premiera ma świeże brzmienie i angażuje różne pokolenia artystów, oferując swobodę artystyczną i różnorodność.

Aby sprawdzić skład, zawsze patrz na datę premiery i opis konkretnego nagrania. PMA nie ma jednego, uniwersalnego składu, więc informacje o muzykach są zawsze przypisane do danego utworu, a nie do całego projektu.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi

polish metal alliance skład
kto gra w polish metal alliance
aktualny skład polish metal alliance
Autor Leon Szymański
Leon Szymański
Nazywam się Leon Szymański i od 14 lat zajmuję się alternatywą, rockiem oraz produkcją muzyczną. Moja pasja do muzyki zaczęła się w dzieciństwie, kiedy to odkryłem, jak potężną siłę ma dźwięk w łączeniu ludzi i wyrażaniu emocji. Fascynuje mnie, jak różnorodne gatunki muzyczne wpływają na nasze życie, a moim celem jest dzielenie się tą wiedzą z innymi. W mojej pracy skupiam się na analizie trendów w muzyce, porównywaniu różnych stylów oraz wyjaśnianiu złożonych zagadnień związanych z produkcją muzyczną. Staram się dostarczać rzetelne, zrozumiałe i aktualne informacje, które pomogą czytelnikom lepiej zrozumieć świat muzyki. Wierzę, że każdy, niezależnie od poziomu wiedzy, może odnaleźć coś dla siebie w tej pasjonującej dziedzinie.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz